Home » ISLANDIA » KOSMOS » USA » W co się ubrać na spotkanie z wulkanem?

W co się ubrać na spotkanie z wulkanem?

10571946_569425626495965_8065792901592519631_oCzłowiek może sobie wkręcić różne rzeczy. Na przykład, że kiedy siada przed komputerem i coś pisze, to wygląda jak Carrie Bradshaw i że wszystkie problemy rozwiążą się pod koniec odcinka, a wraz z pomyślnym zakończeniem przyjdzie zgrabna fraza podsumowująca całą sprawę. Jak Carrie pisałabym o Islandii? Jak połączyłaby tematy damsko-męskie z wybuchającym wulkanem? Czy utrzymałaby się na szpilkach przy tym silnym wietrze? Co założyłaby na spotkanie z wulkanem?

Mieszają mi się kraje, które odwiedziłam z krainami, które wymyśliłam i obrazami stworzonymi przez innych. W mojej głowie powstał inny świat, a w nim poprzesuwałam granice i pozamieniałam punkty na mapie. Ludzie, którzy żyją zza oceanem zostali załadowali na łódkę i przetransportowani w miejsce, w którym teraz jestem. Kraków znalazł się na innej szerokości geograficznej niż dotychczas, ale może nikomu nie będzie przeszkadzać, bo bezpieczna odległość od Warszawy została zachowana. Nie można się dłużej zwodzić chęcią poznawania świata, jak podróże przydają mi się głównie po to, aby tworzyć własną krainę. Taką właśnie, w której wulkan i Carrie żyją w symbiozie i nie dziwi nikogo ich bliskość.

Wiecie, że są poszukiwani uczestnicy do programu zasiedlenia Marsa? Lecisz w kosmos i jesteś pierwszym mieszkańcem tej planety, ale nie ma z niej już nigdy powrotu na Ziemię. Fascynuje mnie to, co myślą ludzie, którzy się na to zdecydowali. Oni dopiero mają silną potrzebę budowania wszystkiego od zera. A ja już nie zaczynam od początku. Ja dodaję, mnożę i dzielę, ale nic już nie odejmuję. Za dużo mam wartościowego materiału, żeby być na minusie. W głowie mam swoje wirtualne osiedla, które mogę zwiedzać za każdym razem, kiedy miejsce, w którym jestem wydaje mi się szare. Jak bardzo potrzebna mi jest w nim gorąca lawa! Będę nią zasilać całe moje ukryte miasto i nikt nie dostanie rachunku za prąd, który niszczy marzenia Carrie o nowych szpilkach. Tym co mnie teraz zajmuje najbardziej jest kombinowanie, jak dostać się w rejony, z których można cokolwiek zobaczyć. Dla niewtajemniczonych wyjaśnię, że Reykjavik jest dość daleko od  Bár?arbungi, a drogi dojazdowe zostały pozamykane. Na razie wstęp mają tylko naukowcy i dziennikarze, a wycieczka na własną rękę może być naprawdę niebezpieczna. Póki co podglądam przez kamerkę  i kolekcjonuję zdjęcia. Jarajcie się ze mną.

wulkan1wulkan2wulkan3

 Jar?vísindastofnun Háskólans

Gos í HoluhrauniGos í Holuhrauni

mbls

10662000_792238487494113_7666724538729263317_o10547938_792238490827446_8835391828125554399_o

Gisli Dua

4 thoughts on “W co się ubrać na spotkanie z wulkanem?

Leave a Reply

Your email address will not be published.