Home » ISLANDIA » Ég tala íslensku, czyli jak uczyć się islandzkiego

Ég tala íslensku, czyli jak uczyć się islandzkiego

nauka_islandzkiego

Mogę się Wam pochwalić, że w tamtym tygodniu ukończyłam pierwszy poziom islandzkiego w szkole językowej i opanowałam podstawy języka. Nie poprowadzę dyskusji o polityce z Islandczykiem, ani nawet dłuższej rozmowy o tym, co dzisiaj robiłam, ale potrafię sama zamówić coś w barze, powiedzieć, która jest godzina czy wychwycić, o czym mniej więcej rozmawiają dzieci. Dla mnie to bardzo dużo, bo kiedy przyjechałam pierwszy raz na wyspę, to ten język brzmiał dla mnie jak mowa elfów, której człowiek nie jest w stanie nigdy opanować. Okazuje się, że jest to możliwe. Na pewno trudne, ale przy odrobinie pracy, niezrozumiałe znaki przestają być takie tajemnicze.

Miałam wątpliwości, czy podejmować naukę, bo nie zdecydowałam jeszcze, gdzie chcę osiedlić swój tyłek, a uczenie się języka, którym włada 300 tysięcy ludzie na świecie jest dość niepraktyczne. Jednak przyjęłam taką zasadę, że jeśli spędzę w jakimś kraju ponad rok, to podejmuję się nauki języka. Islandzki jest naprawdę trudny, a ja dość wolno uczę się jezyków obcych i na początku wszystkie nowe słówka brzmiały dla mnie tak samo. Powtarzałam coś po 100 razy i na drugi dzień tego w ogóle nie pamiętałam. Jednak po jakimś czasie zaczęłam odróżniać pewne zwroty od siebie i kojarzyć słówka, które słyszałam wcześniej wiele razy, ale nie wiedziałam, co znaczą. Nie wiem, czy kiedykolwiek nauczę się tego języka, ale było warto opanować te podstawy i dojść do momentu, w którym zaczęłam słyszeć sekretny język. Ukończenie pierwszego stopnia to dobra okazja, aby podzielić się z Wami moimi doświadczeniami. Co zrobić, aby władać sekretnym językiem elfów?

Osłuchać się

Kiedy przyjechałam na Islandię, miałam ambitny plan, aby od początku uczyć się języka. Zaczęłam studiować podstawy i mnie to całkowicie przerosło. Wydawało mi się, że Islandczycy mówią jednym ciągiem i całe ich zdania to po prostu jedno słowo. Nie potrafiłam oddzielić od siebie poszczególnych dźwięków i bardzo szybko dałam sobie spokój. Wydaje mi się, że w przypadku języka islandzkiego osłuchiwanie go jest o wiele ważniejsze niż w nauce bardziej powszechnych języków (rosyjski, niemiecki, hiszpański, angielskich), których brzmienie znamy. Możemy nie mówić po hiszpańsku, ale sama melodia języka nie jest dla nas szokiem. Islandzki brzmi tajemniczo. Nie bez powodu Tolkien tworzył język Śródziemia w oparciu o języki skandynawskie. Jeśli nie mieszkasz na Islandii, to puszczaj sobie filmiki po islandzku, które znajdziesz na przykład na stronie islandzkiej telewizji RÚV albo słuchaj islandzkiej muzyki, bo wielu twórców z wyspy (np. Sigur Ros) pisze piosenki w narodowym języku. Tylko jedna ważna uwaga. Nie staraj się na początku niczego tłumaczyć czy zrozumieć. Po prostu słuchaj. Puszczaj sobie to w czasie przygotowania obiadu czy podczas treningu i zostaw swoje ucho sam na sam z nowy dźwiękiem. Niech się zaprzyjaźnią.

Nauka online

Jak już się trochę osłuchamy, to możemy zacząć rozszyfrowywać, co te nowe dźwięki znaczą. Niestety google translate nie radzi sobie z islandzkim. Pojedyncze słowa jest jeszcze jakoś w stanie przetłumaczyć, ale jeśli chodzi o całe zdania, to jest bardzo słabo. Najlepiej zaopatrzyć się więc w książkowy słownik islandzkiego. Ja używałam google translate do szukania na klawiaturze tych znaków alfabetu, których nie mam u siebie. Bardzo przydatną stronką w procesie tłumaczenie jest BÍN. W języku islandzkim często mianownik bardzo różni się od rzeczownika w innej odmianie, dlatego ciężko jest przetłumaczyć słowo wyciągnięte ze zdania. BÍN pomoże nam znaleźć słowo podstawowe i jego tłumaczenie.

Jeśli chodzi o kursy online, to nie znam lepszego w sieci niż ten stworzony przez uniwersytet w Reykjaviku – Icelandic Online. Chciałabym, aby każdy kraj miał taki kurs języka, na którym można oprzeć swoją naukę. Często takie kursy w sieci mają tylko kilka podstawowych lekcji, a tutaj każdy poziom ma 10 podkategorii i jakieś 60 lekcji. Każda z nich zawiera zróżnicowane materiały: wideo, ćwiczenia, obrazki, gry, przez co nauka nie jest taka nudna. Internet daje nam też możliwość kontaktu z innymi osobami, które uczą się islandzkiego. Ja znam na przykład grupę Islandia po krakowsku, gdzie znajdą się osoby chętne do pomocy. Zapytałam ich, jakie strony pomagają im w nauce i dodali jeszcze filmiki oraz stronkę z najpowszechniejszymi słówkami.

Kursy językowe

W Reykjaviku jest sporo opcji do nauki języka islandzkiego, a kurs jest dofinansowywany przez związki zawodowe. Ja rozważałam wybór między tymi trzema szkołam: Mimir, Multi Kulti, Tin Can Factory. Sporo moich znajomych uczyło się w Mimirze, ale mają zajęcia w różnych miejscach w Reykjaviku, więc sprawdź dokładnie na mapie, gdzie dany kurs się odbywa, zanim się zapiszesz. Z Multi Kulti zrezygnowałam po jednej lekcji, ale plusem jest na pewno niższa cena i małe grupy. Ja po prostu wybrałam Tin Can Factory, bo polecała mi to największa ilość osób i spodobał mi się sposób, w jaki uczą języka. Na zajęciach było dużo gier i zabaw, gotowaliśmy naleśniki i piekliśmy ciasta, oglądaliśmy filmy i przedstawienia, a nawet chodziliśmy po mieście. Uważam, że jest to dobry sposób nauki na pierwszych poziomach, bo uczysz się na żywo i nie przytłacza cię gramatyka. W Polsce znam tylko jedno miejsce, gdzie można uczyć się islandzkiego i jest to Centrum Języka Islandzkiego w Krakowie. Marta, która prowadzi te kursy jest native speakerem, ale też współautorką słownika polsko-islandzkiego, także traficie w ręce profesjonalistki.

Rozmowa z Islandczykami

Zawsze jesteśmy zachęcani do rozmowy z osobami z kraju, którego języka się uczymy i jest to na pewno dobry sposób na naukę, ale dosyć trudny do zrealizowania na Islandii. Zauważyłam, że Polacy bardzo lubią, kiedy obcokrajowiec mówi po polsku i z radością przyjmują fakt, że mogą mówić do niego w ojczystym języku. Islandczycy mówią perfekcyjnie po angielsku. Można powiedzieć, że są narodem dwujęzycznym. Przełączenie się na angielski jest dla nich naturalne i czują się swobodnie, mówiąc w tym języku. Kiedy zaczynasz mówić do Islandczyka łamanym islandzkim, bardzo często odpowiada ci po angielsku. Dla niego nie ma sensu rozmawiać jak z dzieckiem, skoro lepiej dogadacie się po angielsku. W wielu miejscach pracy, a szczególnie tam, gdzie pracuje dużo obcokrajowców, językiem urzędowym jest właśnie angielski, co utrudnia motywację do nauki islandzkiego. Mój kolega, który opanował islandzki w rok, mówił mi, że w takich sytuacjach był uparty i kiedy Islandczyk mówił do niego po angielsku, on nie ustępował i dalej próbować rozmawiać po islandzku. I nauczył się języka w rok.

Po co?

Wspomniałam, że Islandczycy są dwujęzyczni i można znaleźć pracę z angielskim, ale jeśli planujesz tutaj zostać i szukasz dobrej pracy, to islandzki jest bardzo potrzebny i dobrze się go zacząć uczyć już przed przyjazdem. Ja na razie zawieszam naukę, bo opuszczam Islandię na nieokreślony czas i przerzucam się na rosyjski. Powiem Wam, że oprócz satysfakcji z opanowania podstaw islandzkiego, widzę jeszcze jeden ważny profit – po przygodzie z tak trudnym językiem, opanowanie każdego innego wydaje mi się proste! Nie wiem, czy wrócę do islandzkiego, ale potraktuję to jako poziom zerowy do nauki wszystkich innych języków.

Jak znacie jakieś inne fajne stronki albo sposoby na naukę islandzkiego, to proszę o uzupełnienie tego tekstu komentarzami.

11 thoughts on “Ég tala íslensku, czyli jak uczyć się islandzkiego

  1. Islandzkiego nigdy nie miałam okazji sie uczyć ale za to wielkie szczęście poznać kilka osob. Język tak jak piszesz, Tolkienowski- piękny i bajkowy. W tej samej rodzinie co szwedzki, norweski i duński wiec minimalnie da sie zrozumieć. Uczyłabym sie bo raz ze lepiej znać jeden wiecej niż mniej, dwa ze jest to język bardzo stary i zbudował wiele kolejnych. Byłabym dumna byc w gronie tych 300 tys. Pozdrawiam ze Szwecji // Karolina. p.s jeśli mowi Ci cos nazwisko Jonina Benediktsdottir czy Hera Björk to puszczam oko, świat jest taki mały

  2. To w takim razie Islandczycy mają coś wspólnego z Finami odnośnie mówienia do obcokrajowców po angielsku 🙂 Co prawda nie miałam okazji sprawdzić tego w praktyce, bo mój fiński jest jeszcze zbyt mocno do rzyci… Acz czytałam relacje wielu osób, że ciężko jest z nimi po fińsku porozmawiać, bo ich uprzejmość nakazuje im nie torturować ich językiem ojczystym obcokrajowców 😀

  3. wietny artykuł. Na chwilę obecną jestem na etapie wyszukiwania materiałów do nauki islandzkiego. Ogólnie języki skandynawskie są specyficzne. Rozpocząłbym naukę islandzkiego na duolingo (jak to obecnie wygląda z hiszpańskim), jednej islandzki nie jest jeszcze dostępny na tej platformie, a byłby to dobry start.
    Czy nauka na icelandiconline.is przebiega podobnie jak na duolingo.com?
    Życzę wszystkim cczerpania przyjemności z nauki języków jak to wygląda w Twoim przypadku.

  4. jestem na Islandii już drugi rok, kurs pierwszego stopnia mam zdany, teraz uczę się prywatnie w domu. Oglądam TV i słucham radia islandzkiego a ostatnio zacząłem korzystać ze strony memrise.com (jest opcja płatna oraz free) a najlepszy słownik polsko-islandzki to wg mnie glosbe.com

    1. Nie znałam tego słownika. Na razie poprzestałam z nauką islandzkiego, bo mieszkam w Polsce, ale przyda się tym, którzy dalej łamią sobie języki 🙂 Z memrise uczę się rosyjskiego i bardzo lubię.

  5. Hej,mam pytanie. Kiedyś był program w Rejkavik,ze jak osoba z innego kraju osiedlił się na wyspie i nauczyła języka ich narodowego to dostała pieniądze w nagrodę od burmistrza i dyplom.Czy jest tak nadal?

    1. obydwie formy sa poprawne,,,ég er a? tala íslensku to czynnosc wykonana w danym momencie, ég tala íslensku to stwwierdzenie ze rozmawiam po islandzku, a? tala jest czasownikiem prostym i 1 osobo liczby pojedynczej brzmi tak jak bezokolicznik…pozdrawiam

      1. ” dacÄ? vÄ? ??ntreba??i cum de au intrat to??i cretinii ??i corup??ii ??n Parlament, ??be?tna?ri-vÄ? ce au votat cei 1,8 milioane telespectatori ”Dupa chestia asta, orice comentariu e inutil

Leave a Reply

Your email address will not be published.